Forum Forum Strona Główna

Forum
Forum Tych co wieczorową porą do Lasku.
 

Pedalowanko w niedziele 16.07.

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum Strona Główna -> Wspólna jazda
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 17:56, 14 Lip 2006    Temat postu: Pedalowanko w niedziele 16.07.

Czy ktos ma ochote na wspolny wyjazd w niedziele??
Planuje gdzies myknac ale jeszcze nie mam pomyslu.
Jezeli beda chetni to mysle ze wpolnie cos wymyslimy Very Happy .
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zbyszek




Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 325
Przeczytał: 1 temat

Skąd: krakow

PostWysłany: Pią 17:58, 14 Lip 2006    Temat postu:

Mozna cos pomyslec ale nie bedzie za duzo chetnych ,beda odpoczywali po Zawoi ,chyba ze moze jakis maly wyjazd rekreacyjny? Very Happy

Ostatnio zmieniony przez zbyszek dnia Pią 17:58, 14 Lip 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 17:58, 14 Lip 2006    Temat postu:

Wieczorkiem postaram sie zamiescic wstepna propozycje trasy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 18:00, 14 Lip 2006    Temat postu:

No to w ramach odpoczynku rekreacyjny wypad jest w sam raz dla uporania sie z zakwasami Very Happy
Jestem za.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
skolioza




Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:54, 14 Lip 2006    Temat postu:

jesli mozna sie wtracic....Smile
moznaby zapoznac sie z trasa sierpniowego maratonu Intela
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 22:38, 14 Lip 2006    Temat postu:

No tez o tym myslalem bo (mam nadzieje) bedzie to pierwszy maraton na ktorym bede sie mordowal Laughing
Z tym ze podobny temat rzucil juz Leslaw tyle ze na 22 lipca.
Ja raczej wtedy nie dam rady wiec Twoja propozycja Marcinie bardzo mi odpowiada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pit




Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 481
Przeczytał: 2 tematy


PostWysłany: Pią 22:58, 14 Lip 2006    Temat postu:

Żebyście tylko nie zdublowali gości z największego teamu, bo się chłopcy załamią..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 1:23, 15 Lip 2006    Temat postu:

Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 14:28, 15 Lip 2006    Temat postu:

Koncowe ustalenia:
-start o 9:00 z miejsca startu maratonu (stadion Juwenii na błoniach)
-tempo rekreacyjne

Zapraszam.

Ps.
Jesli ktos z uczestnikow ma mozliwosc drukniecia mapki to ja poprosze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ExPrezes




Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z za rogu

PostWysłany: Pon 0:00, 17 Lip 2006    Temat postu:

Królewna Joanna, Lord Michnik, Hrabia Skolioza i ja jako Nadworny Kronikarz,
po sobotniej uczcie na zamku u Hrabiego Skoliozy (gdzie Mistrz Kuchni Paweł od Rowerów uraczył nas ogromnymi ilościami wybornego mięsiwa nad ogniem przygotowanego), z trudem zebrawszy się około południa, dosiedliśmy swych rączych rumaków (za wyjątkiem Hrabiego, który jak zwykle pojawił się na mizernej szkapinie) i spotkaliśmy się na mydlnickich polach nieopodal Rudawy. Lord Michnik jak się okazało, galopował już od brzasku, nerwy szargając napotkanym wojom sąsiedniego mocarstwa.
Żądni przygód, nie tracąc czasu na czcze pogaduszki, ruszyliśmy nadrzecznym duktem podążając w kierunku lasów Kmity i jego skały. Odwiedziwszy nasze włości w Kleszczowie minęliśmy pagórek Chełmem zwany i skierowaliśmy nasze kroki w kierunku Rudawy, gdzie w tamtejszym wyszynku zadbaliśmy o pełne brzuchy dając rumakom nieco czasu na popas.
Zestrachani latającymi śmieciami które same fruwały za sprawą sił nieczystych, postanowiliśmy czem prędzej ruszyć w kierunku Łączek Brzezińskich.
W przepięknych stronach Doliny Będkowskiej, szkapina mizerna Hrabiego Skoliozy była drugi raz zgubiła podkowę, więc chcąc nie chcąc, Hrabia chabetę swą wziął na plecy i w drogę powrotną z buta wyruszył.
Mimo to, nasza trójka dzielnie stawiła czoła dalszym niebezpieczeństwom na dzikich traktach czychającym i przebywszy Dolinę Kobylańską z jej rwącą rzeką przez którą wielokrotnie z narażeniem życia przeprawiać się musieliśmy, szczęśliwie do Grodu Kraka zdołaliśmy powrócić.
A o chwalebnych i mężnych czynach jakich w powrotnej drodze dokonaliśmy, zapewne dane Wam będzie od niejednego barda usłyszeć, gdy wieczorem przy ognisku zasiądzecie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michnik




Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 5:33, 17 Lip 2006    Temat postu:

I Ty zacny ExPrezesie twierdzic smiales ze na beztalencie cierpisz srodze.
Smiechem polozony na matce ziemi smiem twierdzic ze to klamstwo wierutne.
Dzieki za wspolny wypad - bylo nieziemsko sympatycznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joasia




Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 9:28, 17 Lip 2006    Temat postu:

w takim towarzystwie można upaść nisko bo ręka pomocna zaraz się znajdzie i wyciągnie z opresji - dzięki , a siniaki wyleczą się ... do następnej przygody Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lesław




Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 12:07, 17 Lip 2006    Temat postu:

Przepraszam bardzo ,czy ja dobrze zrozumiałem? W tej bajce jest napisane ,że hrabia Skolioza niósł swoją szkapę aż z Doliny Będkowskiej.To jest przecież kawał drogi ! Mam nadzieję że spotkał jakiegos kowala aby szkapinę podkuć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ExPrezes




Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: z za rogu

PostWysłany: Pon 13:51, 17 Lip 2006    Temat postu:

Otóż mości Lesławie, Hrabia Skolioza znany jest wśród rycerstwa i z głowy tęgiej i z pary w nogach niemałej. A i chabeta jego wychudzona toż to nie ma się czemu dziwić, że do zamku ją doniósł. Ponadto zamek Hrabiego poza Grodem Kraka zbudowan i bliżej ziem Będkowskich położon jest. A i kowala ponoć gdzieś po drodze zdybał, któren to rzemieślnik zaznajomion był z osobą Skoliozy i pomocy mu nie odmówił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
skolioza




Dołączył: 29 Cze 2006
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 23:26, 18 Lip 2006    Temat postu:

ExPrezesie!!! Zajefajna relacja!!! Zdążam jednak wyjaśnić że moja chabeta jeszcze nie tak wychudzona jak wieść gminna niesie, a i nieść ją trzeba było tylko po wybojach, co by sobie kopytka nie uraziła Dalsza droga to już inna bajka ze średnią prędkością ok 15km/h (jak na taką chudzinę to całkiem spora podróżna prędkość przy akompaniamencie bloków stukających o asfalt) Smile
Bardzo dziękuję za przemiłą wycieczkę w świetnej atmosferze!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum Strona Główna -> Wspólna jazda Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deox v1.2 // Theme created by Sopel & Download

Regulamin